Wsparcie i życie w mieście

Samotność seniorów we Wrocławiu: gdzie szukać wsparcia

Ilustracja do artykułu: Samotność seniorów we Wrocławiu: gdzie szukać wsparcia

Można mieszkać w ruchliwym mieście, mijać setki ludzi dziennie i mimo to nie mieć do kogo odezwać się przez cały dzień. Wielu seniorów we Wrocławiu zna to uczucie. Nie jest ono oznaką słabości, tylko skutkiem zmian, które przychodzą z wiekiem. Ten tekst pokazuje, jakie rodzaje wsparcia zwykle działają w dużych miastach, jak zrobić pierwszy krok i jak mogą pomóc bliscy.

Skąd bierze się samotność po sześćdziesiątce

Przyczyny bywają różne i często nakładają się na siebie. Odchodzi małżonek, a z nim codzienna rozmowa przy kolacji. Dorosłe dzieci zakładają rodziny w innych miastach lub za granicą. Przyjaciele chorują, wyprowadzają się albo także odchodzą. Zakończenie pracy zawodowej zabiera cały krąg ludzi, z którymi widywałeś się przez lata. Zdrowie utrudnia wychodzenie, więc kontakty zamierają jeszcze bardziej.

Warto odróżnić samotność od samotnego mieszkania. Niektórzy ludzie żyją sami i czują się spełnieni, bo mają zajęcia, znajomych i rytm dnia. Inni mieszkają z rodziną, a mimo to brakuje im kogoś, kto ich naprawdę słucha. Chodzi więc nie o to, ile osób jest w domu, ale o jakość kontaktów.

Pierwszy krok: nazwanie potrzeby

Zanim zaczniesz szukać rozwiązań, zastanów się, czego Ci brakuje. Rozmowy? Wspólnych zajęć? Poczucia, że jesteś potrzebny? Pomocy w codziennych sprawach? Różnym potrzebom odpowiadają różne formy wsparcia. Kto potrzebuje rozmowy, ucieszy się z klubu seniora; kto chce być użyteczny, znajdzie siebie w wolontariacie; komu brakuje wiedzy i bodźców intelektualnych, zainteresuje się wykładami.

Jeśli trudno Ci to nazwać, spróbuj prostego ćwiczenia: przez tydzień zapisuj wieczorem, w jakiej chwili dnia było Ci najtrudniej. Wzór często wychodzi sam i wskazuje, od czego zacząć.

Formy wsparcia dostępne w dużym mieście

We Wrocławiu, tak jak w innych dużych miastach, funkcjonuje zazwyczaj szeroka sieć miejsc i organizacji dla starszych osób. Nie podajemy nazw i adresów, bo zmieniają się z czasem, a aktualne informacje najlepiej sprawdzić w urzędzie, bibliotece lub internecie. Możesz szukać w takich kierunkach:

  • Ośrodek pomocy społecznej. Pracownik socjalny oceni Twoją sytuację, poinformuje o dostępnych świadczeniach i usługach opiekuńczych w domu.
  • Kluby seniora i domy kultury. Regularne spotkania, zajęcia ruchowe, artystyczne, wspólne wyjścia.
  • Uniwersytety trzeciego wieku. Wykłady, lektoraty, warsztaty, wycieczki i miejsce na poznanie rówieśników.
  • Biblioteki. Spotkania autorskie, kluby książki, zajęcia komputerowe dla początkujących.
  • Parafie. Grupy wspólnotowe, wizyty u chorych, pomoc sąsiedzka.
  • Wolontariat. Zarówno jako pomoc dla Ciebie, jak i szansa, by samemu komuś pomagać.

Z niektórych możliwości we Wrocławiu piszemy szerzej w osobnym artykule o zajęciach dla seniorów. Tu zaznaczmy tylko, że nie trzeba korzystać ze wszystkiego. Wystarczy jedno miejsce, w którym czujesz się dobrze.

Jak przełamać opór przed pierwszym spotkaniem

Najtrudniejsze jest przekroczenie progu. Wchodzisz do nieznanego pomieszczenia, nie znasz nikogo, boisz się, że będziesz niepotrzebny albo za stary. To naturalne obawy. Pomaga kilka prostych rzeczy. Poproś kogoś znajomego, by poszedł z Tobą za pierwszym razem. Zadzwoń wcześniej i zapytaj, jak wygląda spotkanie. Wybierz zajęcia, które Cię naprawdę interesują, a nie te, które „wypada” odwiedzić. Postaw sobie cel: zostanę pół godziny i jeśli mi się nie spodoba, wyjdę.

Prawie zawsze okazuje się, że inni też byli na początku zakłopotani. Po drugiej lub trzeciej wizycie napięcie opada i zaczynają się rozmowy.

Telefon, komputer i kontakt na odległość

Nie każdy może wyjść z domu, ale prawie każdy może porozmawiać przez telefon. Regularne rozmowy z bliskimi albo z przyjaciółmi sprzed lat potrafią znacząco poprawić nastrój. Jeśli masz smartfon lub tablet, poproś wnuka, by pokazał, jak zrobić wideorozmowę. Widok twarzy bliskiej osoby daje więcej, niż się spodziewasz. Wiele bibliotek i klubów seniora organizuje też kursy obsługi telefonu i komputera dla początkujących, bez pośpiechu i bez oceniania.

Internet może być dobrym narzędziem, ale nie powinien zastępować spotkań na żywo. Traktuj go jako uzupełnienie, które pomaga utrzymać więzi, gdy pogoda, zdrowie albo odległość ograniczają możliwości.

Pułapki, na które trzeba uważać

Osoby samotne bywają łatwym celem dla oszustów. Zdarza się, że ktoś podaje się za pracownika instytucji, oferuje pomoc w zamian za pieniądze lub nakłania do podpisania dokumentów „od ręki”. Zasady są proste: nie podpisuj niczego pod presją, nie ujawniaj numerów dokumentów ani danych osobowych obcym, nie przekazuj pieniędzy komuś, kogo znasz od krótkiego czasu. Jeśli ktoś pogania Cię do natychmiastowej decyzji, zwolnij i porozmawiaj z zaufaną osobą.

Dotyczy to również spraw majątkowych. Rzetelna instytucja da Ci czas na przeczytanie dokumentów w domu, zachęci do konsultacji z notariuszem i rodziną, nie będzie zmuszać do pośpiechu.

Spacer jako lekarstwo

Dla wielu osób najlepszym początkiem jest ruch na świeżym powietrzu. Wrocław ma Park Szczytnicki, Ogród Botaniczny i bulwary nad Odrą, które sprzyjają spokojnym wyjściom. Wiele zależy od regularności: ten sam park, ta sama pora, te same twarze. O tym, jak przygotować się do spaceru, napisaliśmy w tekście o spacerach po Parku Szczytnickim i bulwarach nad Odrą. Nie trzeba wielkich wypraw. Dziesięć minut dziennie wystarczy na początek.

Wolontariat: dawać i brać

Wolontariat jest często pomijany jako sposób na samotność, choć działa w dwie strony. Z jednej strony wolontariusze odwiedzają osoby starsze, rozmawiają z nimi, pomagają w zakupach lub spacerach. Z drugiej, sam senior może zostać wolontariuszem: czytać dzieciom w bibliotece, dzielić się doświadczeniem zawodowym, pomagać w świetlicy. Poczucie, że ktoś na Ciebie czeka i że jesteś potrzebny, potrafi zdziałać więcej niż niejedna rada.

Zapytaj w bibliotece, parafii lub ośrodku pomocy społecznej, czy znają lokalne organizacje, które szukają wolontariuszy lub oferują wizyty. Nie wahaj się pytać. Zwykle spotkasz się z serdecznym przyjęciem.

Gdy dom sam staje się przeszkodą

Zdarza się, że to mieszkanie utrudnia kontakty z ludźmi. Stara kamienica bez windy, wysokie piętro, daleki przystanek. Człowiek wychodzi coraz rzadziej, bo każde wyjście wymaga wysiłku. Jeśli mieszkasz w przedwojennym budynku, może Cię zainteresować artykuł o kamienicach na Nadodrzu i Przedmieściu Oławskim, w którym wyjaśniamy, co wiek domu oznacza dla codziennego życia i dla oceny lokalu.

W takiej sytuacji pomaga rozmowa z rodziną o praktycznych ułatwieniach: dostawie zakupów, pomocy w drodze do lekarza, wizytach sąsiedzkich. W trudniejszych przypadkach warto pomyśleć o opiece w domu świadczonej przez odpowiednie służby, o której informuje ośrodek pomocy społecznej.

Rola rodziny i przyjaciół

Jeżeli czytasz to jako dziecko lub wnuk, pamiętaj, że samotny senior często nie mówi o tym wprost. Odpowiada „daję radę”, bo nie chce być ciężarem. Zamiast pytać „jak się masz?”, zapytaj konkretnie: „co dziś robiłeś?”, „z kim rozmawiałeś?”, „kiedy ostatnio wychodziłeś z domu?”. Takie pytania odsłaniają rzeczywistość, a jednocześnie pokazują zainteresowanie.

Zaproponuj coś do zrobienia razem, zamiast mówić, że „powinien” gdzieś pójść. Wspólna wizyta w bibliotece czy klubie seniora jest o wiele skuteczniejsza niż nawet najlepsza rada. Dobrze działa też stały rytm: telefon w niedzielę, wizyta co dwa tygodnie, obiad raz w miesiącu. Przewidywalność daje poczucie bezpieczeństwa.

Ważne: jeśli samotności towarzyszy długotrwały smutek, brak apetytu, kłopoty ze snem lub poczucie beznadziei, porozmawiaj z lekarzem rodzinnym. To nie są rzeczy, z którymi trzeba radzić sobie samemu.

Gdy wsparcie okazuje się za małe

Zdarza się, że pomimo klubów, rodziny i pomocy sąsiedzkiej codzienne życie staje się zbyt trudne: gotowanie, lekarstwa, dbanie o mieszkanie, bezpieczeństwo. Wtedy część osób zaczyna rozważać miejsce, w którym będzie miała stałą opiekę. Jedną z takich możliwości jest ośrodek, który wskazuje fundacja.

Ośrodki to dworki położone na terenach o powierzchni od trzech do pięciu hektarów. Mieszka w nich do stu osób, jest własna kuchnia, gabinet lekarza i umowa z Narodowym Funduszem Zdrowia. Organizowane są wieczory filmowe, gry w karty i szachy oraz inne spotkania. W zamian za przekazanie mieszkania umową notarialną, po analizie prawnej i technicznej lokalu, otrzymujesz opiekę, leczenie, wyżywienie oraz pomoc medyczną i pielęgniarską. Rozwiązanie to nie jest dla każdego i wymaga spokojnego namysłu, rozmowy z rodziną oraz konsultacji z notariuszem lub prawnikiem.

Formalności, o których warto wiedzieć wcześniej

Jeśli zaczynasz myśleć o takiej zmianie, pierwszym krokiem jest uporządkowanie dokumentów dotyczących mieszkania. Mieszkańcy starszych wrocławskich budynków powinni zwrócić uwagę na to, że historia nieruchomości bywa długa i zawiła. Szczegóły omawiamy w tekście o budynkach sprzed 1945 roku i związanych z nimi formalnościach. Nawet jeśli nie podejmiesz żadnej decyzji, wiedza ta ułatwi życie Tobie i rodzinie.

Jeśli po przeczytaniu tego tekstu pojawiło się w Tobie przekonanie, że to wszystko jest zbyt trudne, nie zniechęcaj się. Każda zmiana zaczyna się od niewielkiego kroku, a nawet jedna dodatkowa rozmowa w tygodniu ma znaczenie. Nikt nie oczekuje, że od jutra staniesz się duszą towarzystwa.

Plan na najbliższe dni

Nie musisz zmieniać życia od razu. Wystarczy kilka prostych kroków:

  1. Wybierz stały dzień i godzinę na rozmowę telefoniczną z kimś bliskim.
  2. Sprawdź, jakie zajęcia dla seniorów odbywają się w Twojej dzielnicy.
  3. Zadzwoń lub odwiedź jedno miejsce i zapytaj o najbliższe spotkanie.
  4. Wyjdź na krótki spacer, bez celu i bez pośpiechu.
  5. Porozmawiaj z lekarzem rodzinnym o samopoczuciu.

Po miesiącu spójrz wstecz i zobacz, co Ci służyło. Zachowaj to, a resztę zmień.

O fundacji i rozmowie bez zobowiązań

Fundacja ma siedzibę w Katowicach przy ul. Uniwersyteckiej 13 i działa w całym kraju, także dla wrocławian. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, zadzwoń pod numer 795 897 759. Rozmowa nikogo do niczego nie zobowiązuje, a ogólne informacje znajdziesz w zakładce O nas.

Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarza, psychologa ani prawnika. Przy długotrwałym złym samopoczuciu skontaktuj się z lekarzem, a przy decyzjach dotyczących mieszkania z notariuszem lub prawnikiem.